Naukę języka angielskiego rozpoczęłam w pierwszej klasie szkoły podstawowej. W gimnazjum wiedziałam, że w przyszłości chcę zasiąść po drugiej stronie biurka. Mimo kilkuletnich prób zaangażowania się w inne kierunki zawodowe, przeznaczenie mnie "dopadło" :). Dzięki temu, moja praca daje mi codzienną satysfakcję i poczucie spełnienia - jakkolwiek trywialnie to brzmi. Jednak powiedzenie "Rób to co kochasz, a nie przepracujesz ani jednego dnia" może być prawdą - a kiedyś powiedziałabym, że to tylko przysłowiowy farmazon :).