
Kilka słów o tym, co czeka Cię w kursie.
Powodzenia!
Ważne jest, żeby przekaz był na poziomie dziecka.
Już samo kucnięcie ułatwia dziecku skupić się na rodzicu.
Rozkojarzone dziecko, dziecko zajęte zabawą lub czymś innym często nie słyszy, że coś się do niego mówi.
Wyrwanie go z zamyślenia to portal do naszego świata.
Nieskomplikowane przekazy są bardzo łatwe do zapamiętania.
Mało treści to krótki czas potrzebny do skupienia dziecka na tym, co mówimy.
Mówienie definicjami rozwija mózg dziecka.
Może jednak utrudniać zrozumienie tego co chcemy powiedzieć.
Warto wrzucać nowe definicje lub słowa w takiej skali, żeby przekaz był nadal zrozumiały.
Dostaliśmy dwoje uszu i jedne usta, żeby dwa razy więcej słuchać i o połowę mniej gadać.
Skrupulatne wysłuchanie dziecka pozostawia dobry smak rozmowy z rodzicem, a nam ułatwia zrozumieć, co trapi nasze dziecko i skuteczniej zareagować.
Rozwiązanie, na które sami wpadniemy jest w naszych oczach najlepsze.
Dodatkowo jeśli jest nasze, to zwiększa się prawdopodobieństwo, że wdrożymy to w życie.
Dyskusje z dzieckiem i próby przekonani go do naszych racji często jest wyczerpujące.
Warto stanąć z boku i zastanowić się, co jest przyczyną całej dyskusji.
Słowo JUŻ! ma swoje znaczenie.
Teoria niestety nie zawsze idzie w parze z praktyką.
Warto mówić i robić to samo.
Wtedy działania będą odzwierciedleniem naszego przekazu ustnego.
Dzieci nas naśladują.
Wymagamy, żeby coś robiły i wkurzamy się kiedy robią inaczej.
Warto sprawdzić, czy sami też stosujemy się do tej zasady i robimy to, co mówimy.
Dzieci krzyczą, wręcz drą się jak do nas mówią.
Gwar w szkole czy przedszkolu wielokrotnie wymaga nasilenia głosu.
To samo kontynuowane jest potem w domu.
Dzieci nas naśladują.
Jeśli ja krzyczę, to dziecko koduje to jako normalny sposób przekazu.
Warto zwrócić uwagę, jakich lekcji udzielamy dziecku naszym zachowaniem.
Dzięki krzyczą, bo to po prostu działa.
Jeśli nie mogą dobić się do nas inną drogą, wybierają tę, która jest skuteczna.
Dziecko nie zna się na zegarku.
Czas to czysta abstrakcja.
Wyrażanie czasu w minutach czy godzinach to dla dziecka język chiński.
Opisz upływ czasu w taki sposób, żeby dziecko to zrozumiało.
Głód to nasz wróg!
Polak głodny to zły!
Często nerwówka znika, kiedy brzuszek przestaje być pusty - ten mały i jak i ten duży :)
Stawianie dziecku wymagań ponad jego umiejętności to z jednej strony rozwój, a z drugiej frustracja.
Warto stymulować dziecko ambitnymi wyzwaniami, jednak nie przeginajmy pały i dopasujmy je tak, żeby dziecko miało szansę sprostać zadaniu, a nie popadać we frustrację, kiedy sobie z nim nie będzie radzić.
Uczymy się na błędach, przeważnie na własnych.
Dziecko też potrzebuje takiego doświadczenia, dlatego zachęcamy do tego, żeby pozwalać dzieciom podejmować wyzwania i wspierać ich, kiedy popełnią błąd, żeby traktowały to jak lekcję, a nie jak porażkę.
Dzieci dalej nas obserwują.
Nasz nastrój i nasze nastawienie łatwo udziela się dzieciom.
Warto zwrócić uwagę, jakie emocje pakujemy w to co mówimy i co z tego może przejąć dziecko.
Reakcje dzieci są różne.
Zakaz łakoci czy innych atrakcji prowadzi czasami do łez i rozpaczy.
Zrozumienie i cierpliwość to klucz do sukcesu.
Każdego dnia umawiamy się z dziećmi na różne rzeczy.
Podpisując taką umowę słowną wywiązujmy się z niej.
W taki sposób dajemy przykład oraz możemy zyskać trochę spokoju.
Kara to popularne narzędzie w procesie wychowywania dzieci.
Ich nieskuteczność udowadniamy sobie za każdym razem, kiedy wymierzamy dziecku kolejną karę.
Uciekanie się do narzędzi, które nie działają długofalowo wzbudza wielką frustrację i poczucie bezradności.
Zadanie kary, to rozgrzeszenie dziecka.
Czy przyniesie poprawę? To już inny temat -> Nagranie "Dzisiaj za karę
Kolejny przykład na nieskuteczność kar.
Nagroda, czyli zapłata.
Ogranicza motywację wewnętrzną do wykonywania codziennych obowiązków, czyli tych, których mamy w życiu najwięcej.
W rezultacie utrudnia życie, a nam rodzicom przysparza więcej pracy.
Jak pokazać dziecku, że zrobiło dobrą robotę?
Pozwolić mu cieszyć się tym szczęściem.
Dać mu je przeżyć jeszcze raz, niech opowie ze szczegółami, a ty słuchaj z zaangażowaniem.
Docenić, opisać, nie hamować.
Ważny jest ciąg przyczynowo - skutkowy.
Zakaz oglądania bajek za złe zachowanie się ze sobą nie łączy.
Konsekwencje to następstwa jakiegoś zdarzenia.
Obstawanie przy swoim i upór dla zasady, to kierunek dokładnie przeciwny do porozumienia.
Otwartość na opinię dziecka i jego zdanie może pomóc szybciej dojść do porozumienia lub znaleźć skuteczniejsze rozwiązania.
Przemyślenia i obserwacje naszego synka, który chciał bardzo też przekazać coś do siebie
Widząc jak tworzymy materiały, Antek doszedł do wniosku, że też chciałby Ci coś przekazać
Umiejętność dostrzegania tego co już mamy, wprowadza do naszego życia światełko radości
Początek i koniec dnia warto wykorzystać na plan i podsumowanie
Zanim wejdzie nam coś w krew, trzeba to powtarzać, powtarzać i jeszcze raz powtarzać.
Najbardziej efektywnie przyswajamy wiedzę, kiedy zastosujemy ją praktyce.
Wybierz te wskazówki, które uważasz za przydatne i stosuj każdego dnia.
Powodzenia!
Pobierz plik
Spokój w relacji z dzieckiem to marzenie wielu rodziców.
Skuteczna komunikacja i zrozumienie zachowania dziecka wytyczają nam szlak to spełnienia tego marzenia.
Przygotowaliśmy dla Ciebie 25 jednominutowych wskazówek, które
ułatwiają komunikację z dziećmi
pomagają lepiej je zrozumieć
nakierowują, jak być konsekwentnym
Po zastosowaniu tej wiedzy spojrzysz innymi oczami na relację ze swoim dzieckiem.
Za kurs nie musisz płacić.
To doświadczenie, którym chcemy dzielić się z innymi rodzicami.
Wiemy jak bardzo ułatwiają życie za równo nam, jak i innym rodzinom.
Będziemy bardzo wdzięczni za wystawienie opinii po przerobieniu całego materiału.
Pozdrawiamy
Joanna i Jędrzej Bagińscy